Blog > Komentarze do wpisu
16 czerwca

Zapisuję w dzienniku: 16 czerwca. Nic się nie zmieniło. Polacy nadal nie potrafią grać w piłkę. Ja nadal nie potrafię tego zrozumieć. Może mój praprawnuczek, który będzie już pół- człowiekiem, pół- robotem włoży sobie do głowy czipa, żeby obejrzeć mecz na wodzie z Niemcami. I zwycięski remis z Anglią.

 

A wszystkim polskim kibicom- tym żyjącym dzisiaj i naszym polskim cyborgom przyszłości- zostaną te dwa słowa, które będą- jeden po drugim- zabierać ze sobą do grobu:

 

Deyna gol.

wtorek, 17 czerwca 2008, zetidwazera

Polecane wpisy

  • moje małe brutalne wzruszenie

    smutno mi i chyba będę płakał taką przynajmniej mam nadzieję na krótkotrwałe ulotne wzruszenie takie małe chlip chlip płacz płacz łez łez yes yes yes boli mnie

  • mieć i być

    mam swój dowód osobisty a to znaczy że jestem i mam imię które składa się z pięciu liter dokładnie a nazwisko to już mam ho ho z liter siedmiu się składające co

  • a ja

    a dzień przecież miałem nienajgorszy a i nastrój taki wcale a wcale a za oknem jeżdżą samochody a za oknem piesi przechodzą po dla przejściach pieszych a ja pa